Social Media w pozycjonowaniu stron internetowych

Dodane przez Marcin Żmuda Opublikowano 15 June 2011 | 0 Komentarze

Tagi: , , , , ,

Wiele osób posiadających firmy zastanawia się czy jest sens zakładania kont firmowych w tak zwanych Social Media czyli w serwisach społecznościowych. Osoby te jako główne argumenty na "nie" podają przede wszystkim fakt posiadania witryny internetowej oraz małą ilość informacji na stronie które można przekazać innym.

W dzisiejszym wpisie postaram się przekonać wszystkich niezdecydowanych o wysokiej wartości marketingowej serwisów Social Media w sferze kreowania marki, a także wpływu tych serwisów na wyniki wyszukiwania. Zacznę od końca czyli od wpływu serwisów społecznościowych na wyniki wyszukiwania najpopularniejszych wyszukiwarek jakimi są w tej chwili Bing oraz Google. Obie firmy juz ponad pół roku temu przyznały, że biorą pod uwagę najbardziej znane serwisy Social Media (Facebook, Twitter) przy ustalaniu rankingu stron, jednak skala tej relacji okazuję się dużo większa niż przypuszczano. Zobaczmy.

Facebook

Jeśli chodzi o Facebook, wiele osób jeszcze zanim Google ogłosił wpływ tego serwisu na wyniki obstawiało, że jeśli cokolwiek może oddziaływać na ranking, to na pewno są to popularne "lajki". Otóż okazuje się, że nie. Według ostatnich badań przeprowadzonych przez znany wśród osób zajmujących się marketingiem w wyszukiwarkach serwisie Seomoz.org największy wpływ mają linki udostępniane, czyli "share". Jak więc sprawić, aby profil naszej firmy oprócz oddziaływania reprezentatywnego spełniał również rolę "motora" naszych pozycji w wyszukiwarkach - trzeba tak kierować facebookową kampanią, aby informacje czy też newsy, które publikujemy udostępniało za pomocą przycisku „share” jak najwięcej osób. Przykładowo, jeśli nasza firma produkuje kosmetyki, warto wśród fanów swojego profilu mieć np. klientów, hurtowników i detalistów, którzy udostępnia informację o nowej ofercie na swoim profilu. Innym przykładem może być współpraca partnerska. My jako firma cykliniarska polecamy na swoim profilu producenta lakieru, a on w zamian na swoim profilu promuje nasze usługi.

Twitter

Podobnie sytuacja ma się na portalu Twitter. Dla łatwiejszego zrozumienia tej korelacji postaram się nakreślić to na przykładzie. Nasza firma nazwijmy ją "X" otrzymała zlecenie na wykonanie usługi od większej firmy "Y". Firma "Y" juz od dłuższego czasu kreuje swoją markę w serwisach społecznościowych, dzięki czemu jest oceniana jako wiarygodna i rzetelna. W momencie, kiedy firma "Y" "ćwierknie" (Twitter z ang. ćwierkanie) o nas na swoim Twitterze, zostajemy przez nią w pewien sposób poleceni, dzięki czemu stajemy się dla wyszukiwarek wartościowsi. Im więcej firm z wysokim rankingiem nas poleca, tym więcej nasza firma zyskuje w "oczach" wyszukiwarki. Reasumując można powiedzieć, że wyszukiwarki otrzymują przejrzysty sygnał od ludzi, że warto nam zaufać, co powoduje podwyższenie pozycji w wynikach wyszukiwania.

Podsumowanie

Przede wszystkim warto zaznaczyć, że linki płynące z serwisów społecznościowych posiadają zazwyczaj atrybut nofollow, co oznacza że nie przekazują "mocy" likowanym stronom. Czy rzeczywiście nie ma z nich żadnego pożytku? Zaskakująca jest też relacja pomiędzy stronami znajdującymi się wysoko w wynikach wyszukiwania, a liczbą udostępnionych przez użytkowników linków do tych witryn na Facebooku. Według przytoczonych wcześniej badań serwisu Seomoz.org strony takie przyciągają również większą ilość odwiedzających lub tez mówiąc inaczej klientów. Poniższy wykres pochodzący z ostatniego Ranking Factors Data 2011 w Sydney przestawia wpływ linków z serwisów społecznościowych na ranking wyszukiwarek. Jak łatwo zauważyć najwyższą wartość posiadają właśnie linki udostępnione, natomiast zaskakujący jest wskaźnik jaki osiągnęły czyli 0.25 w skali 0-1. Pamiętajmy, że na wyniki wyszukiwania wpływ ma ponad 200 składowych, natomiast niewiele z nich osiągnęło wskaźnik 0.30, a były śród nich takie tuzy jak np. słowa kluczowe na stronie.

  pozycjonowanie w social media  

Kreowanie marki

Wiele osób uważa, że portale społecznościowe przeznaczone są dla osób młodych, które udostępniają tam ulubione piosenki, czy też zdjęcia z ostatniej imprezy. Nic bardziej mylnego. Według statystyk z portalu checkfacebook.com aż 45% z ponad 6 milionów Polaków na Facebooku to osoby powyżej 25 roku życia, natomiast największą grupę użytkowników tworzą ludzie w przedziale wiekowym 18-25 lat, czyli osoby o w pełni ukształtowanej świadomości związanej z wyborem danej marki. Jeśli chodzi o firmy obecne wśród facebookowej społeczności najlepiej wypada producent młodzieżowej odzieży oraz firma "zabijająca głód". Obie marki swoją dużą popularność zawdzięczają ciekawym, kreatywnym i dobrze kierowanym akcjom promocyjnym. Jednym z ciekawszych pomysłów, który warto przytoczyć była międzynarodowa facebookowa kampania reklamowa producenta ciasteczek, który ogłosił próbę pobicia rekordu w liczbie "lubiących to". Pomimo, że rekord został pobity już tego samego dnia, kampania odbiła się szerokim echem w internetowym świecie. Oczywiście mniejsze firmy nie maja szans konkurować z potentatami, których liczby fanów oscylują w granicach 300 tysięcy (mowa o firmach polskich), mogą natomiast poprzez interesującą i dobrze zorganizowana kampanię oraz interakcję z użytkownikami zyskać wielu klientów oraz zbudować świadomość marki. Facebook daje również możliwość informowania o nowościach i promocjach, a dzięki poczcie szeptanej o naszych działaniach marketingowych dowiaduje się dużo więcej osób niż za pośrednictwem tradycyjnych kanałów.